Natalia Romaniuk moc portfolio
power
5 October 2014
figures
5 October 2014
Themes:

graphics, pigment printing

Date:

2014

de_reconstruction of identity

The graphics tell about the fate of an individual, the inevitability of facing defeats and failures, but also moments of joy or glory. The individual is lonely, deprived of surroundings, exposed to a lonely struggle with the absolute reality. Cut from the background, it dominates the entire space of the show. Composed of flat elements, often devoid of a clear structure, it primarily determines the vertical character of the composition. The recipient gets the impression that he is dealing with cataloged cases of human life. A recognizable silhouette appears in individual works. Gender does not play a significant role here, it does not come to the fore, on the contrary, it is partially hidden, enhancing the impression that we are dealing with a sign, symbol, the so-called "Everyman" under which you can put any unit.
Różnorodna struktura póz i gestów świadczy o trudzie budowania zrębów swej tożsamości, ale również o braku przywiązania do niej. Czy można od człowieka oczekiwać stałości, w świecie fałszu, pozorów, nieprzerwanej zmienności, czy tymczasowości? Niewłaściwym byłaby taka postawa, nie znamy bowiem przyczyny, która rządzi ruchem przedstawianych ciał, zmuszając je do wygięcia się w bólu, czy rozpaczy lub prężenia się z dumą. Możemy się domyślać, czy widoczna fragmentacja jest udziałem i wolą jednostki, czy jej nieuniknionym losem.
A może przeciwnie, odbiorca jest świadkiem budowania nowych struktur, pełnych jeszcze miejsc pustych i nieprzystających do siebie fragmentów. Odarcie ze stwardniałych struktur, jak pisał Derrida, może zaowocować jedynie odrodzeniem. Proces dekonstrukcji można bowiem odwrócić, płynnie przechodzi z jednego w drugi. Prezentacja prac z tego cyklu wskazuje na przenikanie się tych dwóch procesów. Nigdy bowiem nie wiadomo, czy mamy do czynienia jeszcze z rozkładem, czy już odbudową. Te niedopowiedzenia, ta niewiadoma, podskórne odczuwanie sensu, jest największą siłą przedstawienia obrazowego.